Mówi się, że dobrze jest uczyć się na swoich błędach. Ale nie tylko! Warto uczyć się na sukcesach innych osób. Światowi biznesmeni, liderzy, politycy, innowatorzy też zaczynali od pomysłu, idei, którą musieli rozwinąć. Ich droga do sukcesu jest bardzo inspirująca. Ucz się od najlepszych. „Twoją marką jest to, co ludzie mówią o tobie, kiedy
„Koniec z nadużyciami komorniczymi” – Jacek Grzywa dla agencji informacyjnej newsrm.tv
„Koniec z nadużyciami komorniczymi” – Jacek Grzywa dla agencji informacyjnej newsrm.tv
Do stycznia 2019 r. osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych, w przypadku egzekucji komorniczej, nie mogły liczyć na żadną ochronę swojej pensji przez co były pozbawione środków do życia. Na szczęście sytuacja uległa zmianie, o której agencji informacyjnej Newsrm.tv opowiedział Radca Prawny i Kierownik Działu Prawnego Grupy Progres, Jacek Grzywa.
– Na skutek wady prawnej, która funkcjonowała do 1 stycznia 2019 roku, wynagrodzenie z umowy cywilnoprawnej nie korzystało z takiej samej ochrony jak wynagrodzenie etatowe. W praktyce oznaczało to, że komornik mógł zająć nam nawet całość wynagrodzenia z umowy cywilnoprawnej – wyjaśniał w Newsrm.tv Jacek Grzywa.
Kierownik Działu Prawnego Grupy Progres podkreślił, że od tego roku osoby otrzymujące minimalne wynagrodzenie na podstawie umowy cywilnoprawnej – 14.70 zł brutto/h, dla których stanowi ono jedyne, powtarzalne źródło dochodu, korzystają z analogicznej ochrony do tej jaką zapewnioną mają pracownicy etatowi. Dzięki tej zmianie komornik nie zajmie im już całej pensji. Jeżeli pracownik jest zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy, to ustalając kwotę wolną od potrąceń w pierwszej kolejności oblicza się wysokość minimalnego wynagrodzenia za pracę stosownie do wymiaru jego czasu pracy, a następnie dokonuje stosownych odliczeń. Dotyczy to również potrąceń dobrowolnych.
– W 2018 r. przepisy dotyczące ochrony przed potrąceniami, w przypadku umów cywilnoprawnych, nie miały zastosowania wprost, w przeciwieństwie do umów o pracę. W mojej ocenie mieliśmy do czynienia z pewnego rodzaju luką prawną i niejednoznacznymi interpretacjami ze strony organów egzekucyjnych, organów kontrolujących oraz sądów powszechnych. Teoretycznie, w przypadku umów cywilnoprawnych, przychód mógł zostać zajęty w całości, nie było kwoty wolnej od potrąceń. Wyjątek stanowił przypadek, w którym umowa cywilnoprawna była jedynym źródłem dochodu. Taki stan rzeczy należało oczywiście udokumentować i wówczas zastosowanie znalazłyby przepisy kodeksu pracy dotyczące potrąceń – zaznacza Jacek Grzywa. – Dopiero nowelizacja art. art. 833 § 21 k.p.c. pozwoliła rozwiać powyższe wątpliwości, przez co do umów cywilnoprawnych mających charakter świadczenia powtarzającego i dającego stałe źródło utrzymania stosujemy w całości przepisy o pracowniczej kwocie wolnej – podkreślił.
Komentarz ekspercki Jacka Grzywy – Radcy Prawnego i Kierownika Działu Prawnego Grupy Progres został opublikowany na stornie Agencji Informacyjnej 8 marca 2019 r. Cała wypowiedź dostępna jest na Newsrm.tv.
Newsrm.tv to multimedialna agencja informacyjna, która współpracuje oraz dostarcza rzetelne i aktualne informacje największym stacjom telewizyjnym, radiowym, prasowym oraz portalom internetowym w Polsce i za granicą. Rozmówcami są najważniejsze osoby w państwie, w tym politycy, prezesi instytucji państwowych i firm oraz analitycy, eksperci rynku jak również przedstawiciele świata kultury. Publikowane przez newsrm.tv materiały, zarówno te video, audio jak i prasowe, są codziennie publikowane i cytowane przez ogólnopolskie media.
Więcej wpisów
Cytaty biznesowe – przeczytaj najlepsze motywacyjne cytaty
Podsumowanie XIX edycji konferencji Kursu na HR
Pond 600 uczestników, dyskusje na czacie, 7 panelistów, 4 przedstawicieli świata nauki, biznesu i samorządu biorących udział w debacie oraz występy gości specjalnych. Tak wyglądała XIX edycja Kursu na HR – konferencji organizowanej przez Grupę Progres, której motywem przewodnim było hasło Quo Vadis HR? Wojna, pandemia, migracje, prawo. Przeczytaj więcej!
Rekrutacja pracowników z Afryki i Azji — czy to ma sens?
Już nie Ukraina, Białoruś i Mołdawia, ale Indie, Nepal, Bangladesz i Maroko — to kraje, z których agencje pracy pozyskują pracowników dla firm działających w Polsce. Czy pracownicy z dalekich zakątków Świata dobrze odnajdują się w realiach polskich przedsiębiorstw? Skąd popularność tych rekrutacji i kiedy warto się na nie zdecydować? Na te pytania odpowiedzi znajdziesz w dzisiejszym artykule. Zapraszamy do lektury!



Najnowsze komentarze