Praca tymczasowa? Tylko na umowę!

Praca tymczasowa? Tylko na umowę!

Praca tymczasowa? Tylko na umowę!

Okres wakacyjny zbliża się wielkimi krokami, a wraz z nim otwiera się rynek pracy sezonowej. Ofert nie brakuje, chętnych do objęcia etatu też jest wielu. Na pracowników, zwłaszcza młodych, czeka jednak wiele pułapek, które wakacyjny zarobek i zbieranie doświadczeń, obrócić mogą w przykre wspomnienia. Co zrobić by uniknąć nieprzyjemności?

Mimo zmian przepisów Kodeksu Pracy, które od 1 września 2016 nałożyły na pracodawców i każdego pracownika obowiązek posiadania umowy na piśmie (albo pisemnego potwierdzenia jej warunków) jeszcze przed rozpoczęciem wykonywania pracy, nadal dochodzi na tym polu do wielu nadużyć. Na co zwracać uwagę podejmując pracę tymczasową?

Zastanów się zanim wyjedziesz

Zagraniczne wyjazdy zarobkowe w okresie letnim są nadal popularne (głównie do Niemiec, Wielkiej Brytanii czy Holandii), ale nie gwarantują już takiego zarobku, jak kiedyś i często kończą się rozczarowaniem. Praca fizyczna przy zbiorach czy na budowie dla wielu młodych ludzi kuszonych dużymi pieniędzmi okazuje się często zbyt ciężka. Czasami wymaga ona też codziennych dojazdów z miejsca zakwaterowania do właściwego miejsca pracy, a zdarza się, że jedynym środkiem komunikacji jest rower, który w dodatku trzeba wynająć. Dużym ryzykiem i częstym zjawiskiem jest też brak zrozumienia podpisywanej umowy (przedkładana jest przez pracodawcę czy zagraniczną agencję zatrudnienia w języku urzędowym, właściwym dla danego kraju) czy też jednostronne zapisy, chroniące głównie interes pracodawcy.

! Zanim wyjedziesz sprawdź oferty pracy w Polsce https://www.grupaprogres.pl/oferty-pracy

Zawsze podpisuj umowę przed podjęciem pracy

Niezależnie od tego, czy wyjeżdżamy za granicę czy zostajemy w kraju, warto trzymać się pewnych zasad, które oszczędzą nam problemów i rozczarowań. Pracownicy nadal zawierzają ustnym deklaracjom, których nie da się później udowodnić i wyegzekwować. Nie znają też dobrze swoich praw, przez co w sezonie wakacyjnym syndrom „pierwszej dniówki” dalej zbiera swoje żniwa.

! Pracodawca jest zobligowany nie tylko zadbać o pisemną formalizację zatrudnienia osoby czy też zlecenia jej określonych zadań, ale też zapłacić za każdą godzinę pracy, nawet jeśli jest to szkolenie, w ramach którego wykonuje się tożsame czynności.

Czytaj przed podpisaniem

Dużym problemem dalej jest też to, że nie czytamy tego, co podpisujemy. Dotyczy to zwłaszcza młodych osób, które najczęściej padają ofiarą nadużyć przy pracy wakacyjnej. Ich brak doświadczenia powoduje, że praca, która miała być wartościowym i atrakcyjnym sposobem spędzenia wakacji kończy się – w najlepszym przypadku – przykrymi wspomnieniami.

Sprawdź warunki zatrudnienia

Diabeł, jak zawsze, tkwi w szczegółach, oczywiście umowy. Trzeba zwracać uwagę jak definiuje ona rolę i odpowiedzialność każdej ze stron. Atrakcyjna oferta pracy sezonowej zapewni pełne lub znaczne pokrycie (przez pracodawcę) kosztów zakwaterowania przy zachowaniu sensownego standardu. W przypadku większych firm czy pośredników pracy, można też natrafić na różnego rodzaju systemy premiowe, dofinansowanie do posiłków czy bezpłatny transport do pracy.

Praca tymczasowa, a czas wypowiedzenia umowy

Pracownikowi tymczasowemu zatrudnionemu w oparciu o umowę o pracę tymczasową przysługuje prawo do wypowiedzenia umowy zawartej na czas określony.

  • w przypadku umowy zawartej na okres nie przekraczający 2 tygodni – trzy dni
  • w przypadku umowy zawartej na czas powyżej 2 tygodni – jednotygodniowy okres wypowiedzenia

! Okresy te obowiązują zarówno pracownika jak i pracodawcę, jednakże w przypadku nie stawienia się pracownika tymczasowego w pracy bądź odmówienia przez niego wykonywania określonych czynności, agencja pracy może podjąć decyzję o zwolnieniu dyscyplinarnym.

Poznaj swoje prawa

Te kwestie reguluje ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, nakłada ona na pracodawcę  obowiązek zapewnienia bezpiecznych warunków wykonywania pracy. Wiąże się to z koniecznością przeprowadzenia wymaganych na stanowisku pracy niezbędnych szkoleń w zakresie bezpieczeństwa i higieny pracy, szkoleń stanowiskowych, zapewnienia odzieży i obuwia ochronnego oraz środków ochrony osobistej.

Ustawa gwarantuje także pracownikowi zasadę równego traktowania. Oznacza to, że nie może być on traktowany gorzej niż pracownik bezpośrednio zatrudniony przez pracodawcę na tym samym stanowisku.

Ponadto pracodawca ma obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy, udzielania urlopu wypoczynkowego (w przypadku zatrudnienia w oparciu o umowę tymczasową) w wymiarze dwóch dni za każdy miesiąc oraz przeprowadzenia okresowych badań lekarskich.

Pracownikowi tymczasowemu nie może być również powierzone wykonywanie pracy w warunkach szczególnie niebezpiecznej w rozumieniu przepisów wydanych na podstawie art. 237 Kodeksu pracy.

Więcej wpisów

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – to temat, który interesuje nie tylko ekspertów, lecz mnóstwo młodych ludzi. Nie da się ukryć, że świat wprost pędzi do przodu. Coraz częściej i szybciej pojawiają się więc nowe specjalizacje i zawody, które mają szansę stać się kluczowe w przyszłości. Jakie zawody będą na topie w najbliższych latach, a jakie stracą na znaczeniu? W jakim kierunku warto się kształcić? Na te i wiele innych pytań postaramy się odpowiedzieć w dzisiejszym artykule.

Banki nadal redukują etaty

Banki nadal redukują etaty

Banki nadal redukują etaty

Zatrudnienie w polskiej bankowości zmienia się bardzo dynamicznie, w zasadzie od dekady notujemy notoryczne spadki liczby etatów w tej branży. Od 2008 roku zredukowała ona około 20 tys. etatów, a w samym 2018 roku było to prawie 3 tys. etatów – wskazał w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Cezary Maciołek, Wiceprezes Grupy Progres.

Z komentarza eksperckiego opublikowanego na stronie internetowej Newseria Biznes dowiadujemy się, że z danych Komisji Nadzoru Finansowego wynika, iż na koniec lutego 2019 roku zatrudnienie w bankowości wynosiło 161 tys. osób. Dla porównania, w rekordowym 2008 roku, było to ponad 181 tys. osób. W ciągu dekady branża skurczyła się o ok. 11 proc. Zamykane są także placówki banków. Tylko w 2018 roku ich liczba zmalała o 527.

Trendy w redukcji pracowników

Trend redukcji liczby pracowników prawdopodobnie będzie się utrzymywał, także ze względu na fuzje i przejęcia zachodzące w sektorze.

Banki z pewnością będą szukały osób, które z jednej strony mają wiedzę finansową, z drugiej strony świetnie poruszają się w świecie cyfrowym i nie mają problemów z tym, żeby korzystać z obszarów cyfryzacji. Myślę, że te osoby mogą być spokojne o zatrudnienie. Trzeba się charakteryzować umiejętnością przekwalifikowania i dopasowania do aktualnych potrzeb sektora – podkreślił wiceprezes Grupy Progres.

Według Cezarego Maciołka zmienia się model obsługi klienta. Klient dzisiaj chce większość spraw załatwić mobilnie bądź za pośrednictwem infolinii. Zdecydowana większość banków poszła w tym kierunku i zaczęła budować huby obsługi klienta, gdzie można telefonicznie lub online załatwić zdecydowaną większość spraw.

Newseria jest multimedialną agencją informacyjną, z której depesz korzystają największe stacje telewizyjne, radiowe, prasa oraz portale internetowe w Polsce i za granicą. Rozmówcami redakcji są najważniejsze osoby w państwie, w tym politycy, prezesi instytucji państwowych i firm – także tych notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych, analitycy, eksperci rynku oraz przedstawiciele świata kultury. Prowadzi trzy wyspecjalizowane serwisy informacyjne: gospodarczy – Newseria Biznes, technologiczny – Newseria Innowacje, oraz lifestylowy – Newseria Lifestyle.

Źródło: https://biznes.newseria.pl/news/branza-bankowa-tnie,p1223962795

Więcej wpisów

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – to temat, który interesuje nie tylko ekspertów, lecz mnóstwo młodych ludzi. Nie da się ukryć, że świat wprost pędzi do przodu. Coraz częściej i szybciej pojawiają się więc nowe specjalizacje i zawody, które mają szansę stać się kluczowe w przyszłości. Jakie zawody będą na topie w najbliższych latach, a jakie stracą na znaczeniu? W jakim kierunku warto się kształcić? Na te i wiele innych pytań postaramy się odpowiedzieć w dzisiejszym artykule.

Pracodawca nie może agitować politycznie, ale…

Pracodawca nie może agitować politycznie, ale…

Pracodawca nie może agitować politycznie, ale…

Jacek Grzywa, Radca Prawny i Kierownik Działu Prawnego Grupy Progres na łamach dziennika Rzeczpospolita w komentarzu „Pracodawca nie może agitować politycznie, ale…” wyjaśnił kwestię agitacji wyborczych w miejscu pracy i furtki dla osób ubiegających się o fotel parlamentarzysty.

Rok 2019 to czas kampanii wyborczych prowadzonych przez kandydatów do polskiego i europejskiego parlamentu. Niektórzy z nich wykorzystują warunkowe sformułowanie zakazu agitacji wyborczej i prowadzą ją również w zakładzie pracy. Dzieje się tak ponieważ Kodeks wyborczy zakazuje agitacji na terenie zakładów pracy, ale tylko w sposób i w formach zakłócających ich normalne funkcjonowanie. Takie ujęcie otwiera furtkę dla osób ubiegających się o fotel parlamentarzysty.

Według naszego eksperta – Jacka Grzywy „Niedoprecyzowanie kwestii agitacji wyborczych prowadzonych w miejscu pracy pozwala przyjąć, że tego typu działania są dozwolone. Jednak dbający o swój wizerunek i bezpieczeństwo prawne pracodawcy powinni zastanowić się, zanim zgodzą się na agitację w zakładzie pracy. Mogą one prowadzić do podziałów wśród załogi, zepsucia atmosfery w pracy, pojawienia się zachowań mających znamiona dyskryminacji ze względu na poglądy i innych niepożądanych zjawisk w środowisku zatrudnionych.”

Co mogą zrobić firmy chcące zakazać prowadzenia agitacji wśród pracowników? Według Kierownika Działu Prawnego Grupy Progres „Powinny uregulować tę kwestię w regulaminie. Wielu pracodawców nie godzi się na agitację wyborczą w ich firmie. Są świadomi konsekwencji, które takie działanie może przynieść, dlatego coraz częściej formalnie zakazują agitacji za pomocą regulaminu firmy. Mniej lub bardziej nachalna agitacja wyborcza prowadzona w firmie to prosta droga do sprowokowania aktów dyskryminacji, a przynajmniej sytuacji, w której te akty będą wyglądać jak dyskryminacja. Zwłaszcza, gdy przyjmuje treści i formy znane nam z przestrzeni publicznej. Zaangażowany politycznie szef, dający upust swoim sympatiom i antypatiom politycznym w środowisku pracy, może stanowić poważne zagrożenie. Tak jak ten, który obnosi się z innymi uprzedzeniami, np. dotyczącymi religii, wyznania czy bezwyznaniowości, orientacji seksualnej.”

Jacek Grzywa zaznaczył też, że pracodawca nie może też wymagać od pracownika jego podpisu pod kandydaturami na radnych i parlamentarzystów. Jeśli w związku z wyborami wywiera nacisk na pracownika by zyskać podpisy na liście, zgodnie z art. 497 Kodeksu wyborczego, podlega grzywnie w wysokości od 1 000 do 10 000 zł. Mimo tego zbieranie podpisów pod kandydaturami na radnych czy parlamentarzystów przez szefów wśród podwładnych to jedna z częściej praktykowanych form agitacji, w rzeczywistości mogących skutkować mniej lub bardziej bezpośrednimi aktami dyskryminacji. W szczególności dotykającymi tych, którzy odmówili złożenia podpisu, czy prezentują odmienne poglądy niż te, które głosi szef.

W komentarzu czytamy także, że pracownik ma prawo do poglądów politycznych „Co do zasady, wyznawanie poglądów politycznych – lewicowych, prawicowych, centralnych – nie może stanowić uzasadnionej przyczyny rozwiązania stosunku pracy z pracownikiem. Wynika to bezpośrednio z jednej z naczelnych zasad pracy – niedyskryminowania w zatrudnieniu podkreśla Jacek Grzywa z Grupy Progres.  Art. 183a KP zakazuje dyskryminacji bezpośredniej lub pośredniej i obejmuje wszystkie etapy stosunku pracy, tj. zarówno nawiązanie, trwanie, jak i zakończenie stosunku pracy. Na podstawie art. 183d KP osoba, wobec której pracodawca naruszył zasadę równego traktowania w zatrudnieniu, ma prawo do odszkodowania w wysokości nie niższej niż minimalne wynagrodzenie za pracę, ustalane na podstawie odrębnych przepisów.

 

Artykuł ukazał się 25 kwietnia 2019 r. w 97 numerze dziennika Rzeczpospolita.

 

Więcej wpisów

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – to temat, który interesuje nie tylko ekspertów, lecz mnóstwo młodych ludzi. Nie da się ukryć, że świat wprost pędzi do przodu. Coraz częściej i szybciej pojawiają się więc nowe specjalizacje i zawody, które mają szansę stać się kluczowe w przyszłości. Jakie zawody będą na topie w najbliższych latach, a jakie stracą na znaczeniu? W jakim kierunku warto się kształcić? Na te i wiele innych pytań postaramy się odpowiedzieć w dzisiejszym artykule.

Grupa Progres życzy Wesołych Świąt

Grupa Progres życzy Wesołych Świąt

Grupa Progres życzy Wesołych Świąt

Więcej wpisów

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – to temat, który interesuje nie tylko ekspertów, lecz mnóstwo młodych ludzi. Nie da się ukryć, że świat wprost pędzi do przodu. Coraz częściej i szybciej pojawiają się więc nowe specjalizacje i zawody, które mają szansę stać się kluczowe w przyszłości. Jakie zawody będą na topie w najbliższych latach, a jakie stracą na znaczeniu? W jakim kierunku warto się kształcić? Na te i wiele innych pytań postaramy się odpowiedzieć w dzisiejszym artykule.

Ankieta pracownicza. Co powinieneś o niej wiedzieć?

Ankieta pracownicza. Co powinieneś o niej wiedzieć?

Ankieta pracownicza. Co powinieneś o niej wiedzieć?

Jednym z najlepszych źródeł wiedzy o firmie są pracownicy. To oni stanowią klucz do jej sukcesu lub porażki. Najwięksi światowi gracze komunikują się ze swoimi zespołami, znają ich opinie na temat warunków pracy i samej organizacji, słuchają pomysłów dot. wprowadzenia zmian i często wcielają je w życie. Czy ankiety pracownicze mogą pomóc w budowaniu dobrych i trwałych relacji z pracownikami? Tak, jednak trzeba wykonywać je umiejętnie.

Richard Branson, miliarder, twórca obejmującej ponad 400 firm Virgin Group oraz jeden z najpopularniejszych liderów biznesowych na świecie, inspiruje tysiące osób i stanowi najlepszy przykład na to jak podejście do ludzi przekłada się na sukces firmy. W wydanej kilka lat temu książce „Like a Virgin. Czego nie nauczą Cię w szkole biznesu” napisał „Słuchanie skłania nas do uczenia się wzajemnie od siebie, od rynku i na błędach, które trzeba popełniać, by stworzyć cokolwiek oryginalnego. Wyjątkowa firma to ta, która dba o wszystkie drobne detale. I to ludzie na pierwszej linii frontu wiedzą, kiedy coś idzie nie tak i kiedy coś trzeba poprawić. Jeśli ich słuchasz, możesz szybko naprawić wszystkie drobnostki, które odróżniają przeciętną firmę od wyjątkowej”. Na jej łamach poruszył również kwestię frustracji pracowników „Jednym z najczęstszych powodów, dla których ludzie odchodzą z pracy, jest to, że nikt ich nie słuchał. Rzadko chodzi wyłącznie o pieniądze, częściej o frustrację”. Obok zwykłej rozmowy, ankieta pracownicza jest jednym z substytutów prowadzenia dialogu z pracownikami. Jak za jej pomocą komunikować się z nimi umiejętnie?

Wpływ ankiety na motywację pracowników

Pytanie pracowników co sądzą na dany temat, powinno być podstawą każdej z ankiet. Nie tylko wiedza zespołu, ale również jego pomysły i przemyślenia są bardzo ważne w kontekście uzyskania informacji zwrotnej, wyciągnięcia wniosków, podjęcia decyzji i wprowadzenia zmian wpływających na podniesienie jakości świadczonych usług. Idąc o krok dalej, zapytaj: jak rozwiązać dany problem? To może dać pracownikom poczucie, że ich zdanie jest dla Ciebie ważne. Co więcej zaproponowane przez nich rozwiązanie może okazać się bardzo dobrym wyjściem z określonej sytuacji, wówczas motywacja i poczucie przynależności do organizacji znacząco u pracownika wzrośnie.

Jak formułować pytania w ankiecie pracowniczej?

Eksperci przekonują, że pytania zamknięte dają szansę na większą responsywność pracowników, jednak ta forma nie daje aż takich możliwości jak pytania otwarte. To one pozwalają na swobodną wypowiedź w danej kwestii, a pracodawcy pozwala spojrzeć szerzej na różne aspekty, których być może nie uwzględniłby w przypadku oceny pytań zamkniętych. Ich zaletą jest również to, że pracownik mający problem w bezpośredniej komunikacji z przełożonym lub nie mający możliwości dotarcia do osób decyzyjnych w firmie, otrzyma szansę wypowiedzi i może okazać się, że jest to jedyna droga poznania jego opinii w danym temacie.

Unikaj zbędnych pytań

Pytanie w formie opisowej pozwoli dowiedzieć się jaka jest potrzeba danego pracownika, a nie tylko czy ona jest. Warto zapytać osobę zatrudnioną czego jej brakuje? Jakiego wsparcia czy narzędzi potrzebuje, aby jej praca była bardziej skuteczna i wydajna? To pomoże zaoszczędzić nam i ankieterowi kolejnych zbędnych pytań, które zazwyczaj są ściśle powiązane z poprzednimi. Jeżeli zależy nam na zbadaniu poziomu satysfakcji pracowników, który związany jest z wynagrodzeniami czy ścieżką rozwoju lub awansu to należy tak sformułować pytanie, aby odpowiedź dała nam komunikat jakiego oczekujemy i nie sugerowała pracownikowi, że jest to droga do zmian jakie nastąpią w niedalekiej przyszłości.

Gdy wyniki ankiet idą do kosza

Jednym z największych zagrożeń z punktu widzenia pracodawcy jest sytuacja, w której przeprowadzamy ankietę, angażujemy ludzi i środki, a jej wynik jest niepublikowany lub do niczego nie służy. W takiej sytuacji pracownicy zaangażowani w ankietę dostają sygnał, że pracodawca przeprowadza ją na własne potrzeby, a nie z myślą o pracownikach, co może spowodować negatywne nastawienie i podejście do kolejnych ankiet, które będziemy chcieli przeprowadzić w przyszłości. Kolejnym zagrożeniem są wyniki mogące okazać się na tyle zaskakujące dla pracodawcy, że ten będzie bał się przeprowadzać jakiekolwiek zmiany. Sytuacja, w której nie zostaną wyciągnięte wnioski, a co za tym idzie również nie zostaną podjęte działania, spowoduje u pracowników wątpliwe poczucie ważności i przynależności do organizacji, w której pracują, a motywacja i zaangażowanie z całą pewnością znacznie spadną.

Mimo zagrożeń, których nie należy się bać, ankiety pracownicze mogą powiedzieć nam wiele o aktualnym poziomie zadowolenia zatrudnianych przez nas osób. Pomogą też znaleźć rozwiązanie pozwalające podnieść ich satysfakcję i zbudować zespół, który sprawi, że firma odniesie sukces. Zadowolony pracownik to taki, który czuje, że jest dla nas waży i cenimy jego zdanie. Pamiętaj, że rozmowa i komunikacja z zespołem nie jest luksusem, a raczej obowiązkiem pracodawcy. Jego spełnienie wpłynie na kreatywność i zaangażowanie zespołu, co przełoży się na zyski Twoje firmy.

 

Paweł Dąbrowski – Dyrektor Regionu Grupy Progres

Więcej wpisów

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – to temat, który interesuje nie tylko ekspertów, lecz mnóstwo młodych ludzi. Nie da się ukryć, że świat wprost pędzi do przodu. Coraz częściej i szybciej pojawiają się więc nowe specjalizacje i zawody, które mają szansę stać się kluczowe w przyszłości. Jakie zawody będą na topie w najbliższych latach, a jakie stracą na znaczeniu? W jakim kierunku warto się kształcić? Na te i wiele innych pytań postaramy się odpowiedzieć w dzisiejszym artykule.

Przebranżowienie – jest się czego bać?

Przebranżowienie – jest się czego bać?

Przebranżowienie – jest się czego bać?

Zmiana branży czy zawodu wywołuje skrajne emocje. Dla młodych ludzi, wchodzących na rynek pracy to już standard, ale wśród starszego pokolenia pracowników budzi strach. Jednak dla każdego bez względu na wiek, stanowi życiowe wyzwanie, ponieważ wymaga wyjścia ze swojej strefy komfortu. Czy warto zdecydować się na taki krok?

 

Kiedyś zawód zmienialiśmy z konieczności. Dziś w dobie rynku pracownika czujemy się pewniej i zmiana stanowiska oraz branży to zazwyczaj nasza świadoma decyzja. Przed jej podjęciem warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań: Co mobilizuje nas do zmiany pracy? Ile czasu potrzebujemy na zmianę życia zawodowego? Jak „z głową” przygotować się do tej rewolucji i czy zawsze musi być to zaplanowane wcześniej?

 

Ucieczka na etat i do natury

 

Częstym powodem przebranżowienia jest chęć poznania czegoś nowego oraz rozwijania własnych kompetencji i poznawania nowego otoczenia. Osoby z tzw. „korpo”, decydujące się na zmianę branży często mają komfort finansowy – oszczędności, które dają im możliwość założenia firmy czy rozpoczęcia cyklu szkoleń, mających na celu pozyskanie nowych umiejętności i kompetencji. Choć znam też inne przykłady:

 

1. Menadżer – z banku do gastronomii

 

Menadżer pracujący wiele lat w sektorze bankowym nagle rozstał się z zawodem i otworzył food trucka, a następnie kolejnego, łącząc biznes z pasją.

 

2. Menadżer – z własnej działalności na etat

 

Inny przykład z mojego doświadczenia, pokazuje, że niekiedy dobrym rozwiązaniem jest zrobienie kroku do tyłu. Rekrutowałem do jednej z firm menadżera, który już jako młody człowiek osiągnął ogromny sukces w sektorze handlowym. Doszedł jednak do momentu, kiedy prowadzenie własnego biznesu go przerosło. Optymalnym rozwiązaniem dla niego była „ucieczka” na etat.

 

3. Rodzinny biznes – z miasta na wieś

 

Jeszcze inny przykład pokazuje, jak małżeństwo z dużego miasta rezygnuje z pracy na etacie, sprzedaje wszystkie nieruchomości i inwestuje w górach w dom po to, by prowadzić własną działalność agroturystyczną. Na moje pytanie dlaczego zdecydowali się pozostawić całe dotychczasowe życie zawodowe, odpowiedzieli: „brakowało nam spokoju, natury i wewnętrznej ciszy”.

 

Moje doświadczenie w branży i przytoczone przykłady pokazują, że przebranżowienie może być zaplanowane wcześniej lub realizowane w przypływie impulsu, kiedy wszystko stawiamy na jedną kartę. I bez względu na wiek nie powinniśmy się tego bać, bo zazwyczaj okazuje się „strzałem w dziesiątkę”, a korzyści płynące z takiej zmiany powinny być najlepszym argumentem przekonującym to wykonania takiego kroku.

 

Co zyskasz?

 

  1. Zaczniesz się rozwijać. Jeśli stale robimy to samo, w pewnym momencie przestajemy się rozwijać, nasze zaangażowanie spada i nie chce nam się chodzić do pracy. Dzięki przebranżowieniu zmienimy środowisko, poznamy nowych ludzi, nowe poglądy i doświadczenia nieznanych osób, a to z pewnością pobudza kreatywność. Ponadto, musimy być cały czas skupieni na tym, co robimy – koniec jazdy na autopilocie! Gdy codziennie uczymy się czegoś nowego stymulujemy nasz mózg do pracy, a co za tym idzie – do intensywnego rozwoju.

 

  1. Będziesz zarabiać więcej. Jednym z powodów zmiany zawodu jest chęć poprawy sytuacji materialnej. Trzeba przygotować się na to, że początki w nowym miejscu pracy mogą być trudne i być może będziemy zarabiać mniej niż w dotychczasowej pracy, ale wraz z doświadczeniem zarówno pensja jak i satysfakcja będą rosły. Jeśli chcemy zmienić branżę by więcej zarabiać, zwróćmy szczególną uwagę, jaka jest planowana ścieżka kariery dla stanowiska, na które aplikujemy i czy przedsiębiorstwo ma opinię pracodawcy, który dba o rozwój pracowników – to szansa pięcia się po szczeblach kariery w nowej branży. Jeśli planujemy zmianę zawodu i uczymy się dodatkowo, by spełnić wymagania rynku, sprawdźmy też wcześniej, jakie kompetencje są aktualnie potrzebne, by nie zaczynać od zera.

 

  1. Odkryjesz swój prawdziwy talent. Bardzo wiele osób nie wie, co chciałoby robić w życiu i po zdanej maturze wybiera się na przypadkowe studia, a po ich ukończeniu zaczyna swoją pierwszą pracę. Po kilku latach w danym zawodzie łatwiej jest nam już określić, jaki rodzaj pracy jest dla nas najbardziej męczący i najmniej rozwijający, w czym nie czujemy się dobrze, a jakie zadania dają nam satysfakcję. W pierwszej pracy najczęściej ujawniają się unikalne talenty: umiejętność działania pod presją czasu, zdolność do wykonywania kilku zadań jednocześnie, czy świetne podejście do ludzi i biegłość w nawiązywaniu nowych znajomości. Masz talent – wykorzystaj go!

Arkadiusz Gut
specjalista HR, dyrektor regionalny w Grupie Progres

Więcej wpisów

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – ranking 2024

Zawody przyszłości – to temat, który interesuje nie tylko ekspertów, lecz mnóstwo młodych ludzi. Nie da się ukryć, że świat wprost pędzi do przodu. Coraz częściej i szybciej pojawiają się więc nowe specjalizacje i zawody, które mają szansę stać się kluczowe w przyszłości. Jakie zawody będą na topie w najbliższych latach, a jakie stracą na znaczeniu? W jakim kierunku warto się kształcić? Na te i wiele innych pytań postaramy się odpowiedzieć w dzisiejszym artykule.

Wyrażam zgodę na przetwarzanie podanych przeze mnie danych osobowych przez Grupę Progres Sp. z o.o. Administratora danych osobowych, w celach związanych z uczestnictwem w konferencjach i innych wydarzeniach oraz w celach marketingowych i statystycznych, przesłania informacji handlowych. Wyrażam zgodę na udostępnienie moich danych osobowych partnerom Grupy Progres Sp. z o.o, w celu otrzymywania od nich informacji handlowych. Więcej informacji na temat celu i sposobu przetwarzania Państwa danych osobowych przez Grupę Progres Sp. z o.o znajduje się TUTAJ.