Odbudowa Ukrainy a rynek pracy w Polsce. Czy zabraknie specjalistów?

9 lipca 2026

Polska gospodarka już dziś zmaga się z niedoborem wykwalifikowanych pracowników. Tymczasem perspektywa rozpoczęcia szeroko zakrojonej odbudowy Ukrainy może jeszcze bardziej zwiększyć zapotrzebowanie na fachowców z branż technicznych i przemysłowych. Eksperci wskazują, że oba kraje będą wkrótce konkurować o te same kompetencje, co przełoży się zarówno na rynek pracy, jak i poziom wynagrodzeń.

 

Polski rynek pracy w 2026 r. już odczuwa brak specjalistów

Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że na koniec I kwartału 2026 roku w sektorze przedsiębiorstw pracowało ponad 6,38 mln osób. Jednocześnie w kluczowych sektorach gospodarki pozostawało ponad 100 tys. nieobsadzonych miejsc pracy. Największe niedobory dotyczą zawodów niezbędnych dla realizacji inwestycji infrastrukturalnych, takich jak:

  • elektrycy,
  • energetycy,
  • monterzy instalacji budowlanych,
  • operatorzy maszyn,

To właśnie przedstawiciele tych profesji będą szczególnie poszukiwani również podczas odbudowy Ukrainy.

 

Odbudowa Ukrainy zwiększy konkurencję o pracowników

Eksperci Grupy Progres zwracają uwagę, że polski rynek pracy może stanąć przed zjawiskiem tzw. podwójnej presji popytowej. Oznacza to, że krajowe inwestycje oraz projekty realizowane w Ukrainie będą jednocześnie poszukiwać tych samych specjalistów. To zjawisko obejmie przede wszystkim budownictwo, energetykę, transport, logistykę oraz przemysł materiałów budowlanych.

Są to branże, które już obecnie funkcjonują na granicy swoich możliwości kadrowych. Przedsiębiorcy od dłuższego czasu mierzą się z wysokim deficytem kandydatów, dlatego założenie, że polski rynek pracy dysponuje znaczącymi rezerwami pracowników, nie znajduje potwierdzenia w rzeczywistości. O dostępnych specjalistów konkurują dziś zarówno krajowe inwestycje, jak i projekty realizowane przez zagraniczne firmy.

 

Które branże są najbardziej narażone na niedobory kadrowe?

Największe ryzyko dotyczy sektorów, które już obecnie odpowiadają za realizację kluczowych inwestycji.

Do najbardziej obciążonych należą:

  • budownictwo,
  • transport i logistyka,
  • energetyka,
  • przetwórstwo przemysłowe,
  • produkcja materiałów budowlanych.

Według danych GUS największa liczba wakatów przypada obecnie na:

  • przetwórstwo przemysłowe – 20,5 tys.,
  • handel – 13,4 tys.,
  • transport – 13,2 tys.,
  • budownictwo – 10,3 tys.

To właśnie te branże będą odgrywać kluczową rolę również podczas odbudowy Ukrainy.

 

Powrót pracowników z Ukrainy może pogłębić problem

Istotnym wyzwaniem pozostaje również możliwy odpływ pracowników z Polski. Szacunki wskazują, że około 55% obywateli Ukrainy zatrudnionych w naszym kraju planuje powrót do ojczyzny po zakończeniu wojny.

Na koniec 2025 roku w Polsce pracowało ponad 1,1 mln cudzoziemców, z czego ponad 755 tys. stanowili obywatele Ukrainy. Najczęściej byli zatrudnieni w:

  • usługach wspierających,
  • przetwórstwie przemysłowym,
  • budownictwie,
  • transporcie i logistyce,
  •  

Przy rekordowo niskim bezrobociu, starzejącym się społeczeństwie oraz systematycznie malejącej liczbie osób w wieku produkcyjnym znalezienie nowych pracowników może okazać się znacznie trudniejsze niż jeszcze kilka lat temu. W efekcie wiele firm będzie musiało odejść od modelu funkcjonowania opartego na łatwej dostępności pracowników.

 

Maleje napływ nowych pracowników z zagranicy

Dodatkowym wyzwaniem jest spadek liczby nowych pracowników spoza Polski.

Dane Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji pokazują, że w pierwszym kwartale 2026 roku wydano około 16 tys. wiz pracowniczych, podczas gdy w analogicznym okresie 2022 roku było ich ponad 120 tys. Znacznie zmniejszyła się również liczba zezwoleń na pracę.

Oznacza to, że możliwości uzupełniania braków kadrowych poprzez migrację zarobkową stają się coraz bardziej ograniczone, co zwiększa znaczenie procesów takich jak legalizacja zatrudnienia cudzoziemców.

 

Jak przygotować rynek pracy na odbudowę Ukrainy?

Rosnące zapotrzebowanie na specjalistów wymaga kompleksowych działań obejmujących zarówno edukację, jak i politykę rynku pracy.

Najważniejsze kierunki to:

  • szybsze kształcenie i przekwalifikowanie pracowników w zawodach deficytowych,
  • stworzenie systemu monitorowania kompetencji dostępnych na rynku,
  • rozwój uporządkowanych modeli mobilności pracowników między Polską i Ukrainą,
  • długofalowa oraz przewidywalna polityka migracyjna,
  • zwiększanie produktywności poprzez automatyzację i lepszą organizację pracy.

Dopiero połączenie tych działań może ograniczyć ryzyko niedoborów kadrowych oraz zmniejszyć konkurencję o pracowników pomiędzy największymi projektami infrastrukturalnymi realizowanymi w Polsce i Ukrainie. 

 

Polska i Ukraina będą potrzebowały milionów pracowników

Według szacunków Banku Światowego oraz rządu Ukrainy odbudowa kraju może wymagać zaangażowania od 4 do nawet 5 mln pracowników reprezentujących różne sektory gospodarki.

Dla polskich przedsiębiorstw oznacza to zarówno ogromną szansę biznesową, jak i konieczność przygotowania się na rosnącą konkurencję o specjalistów. Firmy, które już dziś inwestują w rozwój kompetencji pracowników, atrakcyjne warunki zatrudnienia oraz nowoczesne rozwiązania organizacyjne, będą w lepszej pozycji rynkowej, jednak kluczowe znaczenie będzie miało także odpowiednio wczesne zaplanowanie strategii zatrudnienia.

W tym kontekście istotna staje się współpraca z doświadczoną agencją pracy, a także dywersyfikacja źródeł rekrutacji i systematyczne podnoszenie kwalifikacji zespołów, co może okazać się niezbędne dla utrzymania ciągłości realizowanych inwestycji – zarówno w Polsce, jak i w perspektywie przyszłej odbudowy Ukrainy.

Napisz do nas

Chętnie odpowiemy na wszystkie pytania

    Imię i nazwisko
    Nazwa firmy
    Adres e-mail
    Numer telefonu
    w czym możemy Ci pomóc?

      Zostaw swoje dane
      Skontaktujemy się z Tobą
      ;